7 października w Urzędzie Miasta Krakowa odbyła się inauguracja projektu Mistrzowskie Praktyki. Gospodarzami wydarzenia byli pełniący obowiązki Prezydenta Miasta Krakowa Stanisław Kracik oraz dyrektorka Wydziału Edukacji i Projektów Edukacyjnych Magdalena Mazur. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Miasta Krakowa, Ministerstwa Edukacji Narodowej, Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej, SOS dla Edukacji oraz Ośrodka Rozwoju Edukacji.
A przede wszystkim – oficjalnie dołączyły do projektu kolejne krakowskie szkoły:
- Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 12 im. Janusza Korczaka
- Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 18 (XXVII LO)
- Szkoła Podstawowa nr 93 im. Lucjana Rydla
- XI Liceum Ogólnokształcące im. Marii Dąbrowskiej
- Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 98
- Szkoła Podstawowa nr 7
- Szkoła Podstawowa nr 153 im. ks. prof. Józefa Tischnera
- Szkoła Podstawowa z Oddziałami Sportowymi im. Polskich Olimpijczyków nr 5
- Szkoła Podstawowa nr 85
- XIV Liceum Ogólnokształcące
To ważny moment, bo Mistrzowskie Praktyki są przede wszystkim projektem o partnerstwie. O tym, że dobre przygotowanie nauczycieli nie może odbywać się wyłącznie na uczelni ani wyłącznie w szkole.
Podczas rozmowy z nauczycielami Karolina Prus-Wirzbicka przywołała myśl Allena T. Pearsona:
„Teoria jest zestawem twierdzeń, które tłumaczą poszczególne zdarzenia, odwołując się do praw ogólnych. Te prawa są zasadniczo oparte na obserwacji, a sama teoria jest zawsze otwarta na modyfikację lub obalenie”.
To dobrze oddaje ideę, która przyświeca naszemu projektowi: teoria i praktyka powinny wzajemnie na siebie oddziaływać. Uczelnia wnosi wiedzę, badania i perspektywę akademicką, szkoła – doświadczenie, kontekst i realne sytuacje, w których tę wiedzę trzeba umieć zastosować. Dlatego chcemy, żeby szkoła była pełnoprawnym partnerem uczelni w kształceniu przyszłych nauczycieli, a nie tylko miejscem odbywania przez nich praktyk.
Rozmawialiśmy też o czymś bardzo konkretnym: docenianiu nauczycieli, którzy podejmują się roli opiekunów praktyk i mentorów.
Bo przyjęcie studentki czy studenta do swojej klasy to nie jest „dodatkowe zadanie przy okazji”. To wejście w nową rolę – rolę osoby, która współkształci przyszłego nauczyciela, obserwuje jego pracę, daje informację zwrotną, dzieli się własnym doświadczeniem i pomaga mu rozumieć szkolną rzeczywistość.
Ta praca powinna być nie tylko zauważana, ale także odpowiednio wynagradzana. Dziś w wielu przypadkach tak nie jest. Nasz raport „Miejsce praktyk w kształceniu nauczycieli” pokazuje, że wielu nauczycieli-opiekunów nie otrzymuje za tę pracę żadnego wynagrodzenia, a tam, gdzie ono występuje, bywa ono bardzo niskie.
Więcej o tym, jak dziś wyglądają praktyki nauczycielskie i kto ponosi ich koszty, piszemy w raporcie „Miejsce praktyk w kształceniu nauczycieli”.
W Mistrzowskich Praktykach chcemy więc nie tylko inaczej organizować praktyki. Chcemy też inaczej myśleć o ich wartości i o osobach, które je współtworzą.
Nie przychodzimy do szkół z gotowym rozwiązaniem. Chcemy je wspólnie zaprojektować, przetestować i sprawdzić, co rzeczywiście działa.
Dziękujemy wszystkim krakowskim szkołom, które dołączają do tego procesu. Zaczynamy!
