Po Nowym Roku parlament głosować będzie nad dwoma projektami ustaw wymierzonymi w autonomię polskiej szkoły, znanymi jako Lex Czarnek i Lex Wójcik. Jeśli projekty zostaną przyjęte, do szkół wróci system znany z PRL: centralizm, kontrola i partyjna indoktrynacja.

Szanowni Państwo,

w imieniu organizatorów kampanii Wolna Szkoła zwracamy się z uprzejmą prośbą o przekazanie poniższego listu bezpośrednio do dyrekcji szkoły. Prosimy również o przekazanie listów radzie pedagogicznej oraz radzie rodziców.

Z wyrazami szacunku

Organizatorzy i organizatorki kampanii Wolna Szkoła

Szanowni Państwo,

po Nowym Roku parlament głosować będzie nad dwoma projektami ustaw wymierzonymi w autonomię polskiej szkoły, znanymi jako Lex Czarnek i Lex Wójcik. Jeśli projekty zostaną przyjęte, do szkół wróci system znany z PRL: centralizm, kontrola i partyjna indoktrynacja. Planowane przez rząd zmiany znacząco ograniczą wpływ dyrektorów, nauczycieli, rodziców i uczniów na funkcjonowanie szkoły. Pozbawią ich możliwości decydowania o organizacji zajęć dodatkowych i zamkną szkoły przed organizacjami społecznymi. Zmiany prawa dadzą także kuratorowi prawo do odwołania dyrektora w trakcie roku szkolnego bez okresu wypowiedzenia. Wprowadzą sankcje karne (od 3 miesięcy do 5 lat więzienia) dla kierowników placówek oświatowych za niedopełnienie obowiązku opieki lub nadzoru nad uczniami.

Do konsultacji skierowano także podstawę programową do przedmiotu „historia i teraźniejszość”, który ma zastąpić „wiedzę o społeczeństwie”. Z treści przedmiotu zniknęły zagadnienia takie jak: społeczeństwo obywatelskie, polityka publiczna, prawo RP, prawa człowieka, organy władzy publicznej. Zamiast tego pojawiła się wizja najnowszej historii w wersji propagowanej przez rządzącą partię.

Planowane zmiany są zaprzeczeniem tego, czego dziś, w kolejnej fali pandemii, potrzebuje polska szkoła: wsparcia, spokoju, dialogu i współpracy wszystkich, którym zależy na dobru naszych dzieci.

Wyrazem wsparcia dla dyrektorów, nauczycieli, rodziców i uczniów, w których wymierzone są projekty zmian w prawie oświatowym jest społeczna kampania Wolna Szkoła. Czerwona szkolna ekierka jest symbolem walki o szkołę wolną, demokratyczną, włączającą, opartą na współpracy i zaufaniu, przygotowującą do wyzwań współczesnego świata.

Co planuje rząd?

Proponowane rozwiązania prawne ograniczają prawa dyrektorów, nauczycieli, rodziców i uczniów do decydowania o tym, jak będzie wyglądała edukacja. O zajęciach dodatkowych w praktyce będzie decydować kurator oświaty a te, na które wyrażą zgodę rodzice, kurator odgórnie będzie mógł zablokować. Ze szkoły znikną zajęcia prowadzone we współpracy z organizacjami społecznymi – ze szkodą dla tych dzieci, których rodziców nie stać na opłacenie zajęć poza szkołą.

Kurator będzie mógł mieć decydujący głos przy wyborze dyrektora, będzie mógł odwołać dyrektora i dyrektorkę, którzy na przykład zorganizują bez jego zgody zajęcia edukacji obywatelskiej, europejskiej czy o prawach zwierząt.

Nowe sankcje karne wobec dyrektorów mają jeden cel: dyrektor ma się zacząć bać. 

Projekty Lex Czarnek i Lex Wójcik dotkną całą społeczność szkolną, nie tylko Państwa – dyrektorki i dyrektorów, ale wszystkich nauczycieli, uczniów i rodziców, niezależnie od poglądów na edukację i politykę. Postawią szkoły wobec wyboru – robić to, w co się wierzy, narażając się na kontrolę i możliwe sankcje, czy dać się zastraszyć. W obawie przed karą za decyzje i działania nie po myśli ministra, w szkole zacznie rządzić autocenzura, krępująca swobodę dydaktyczną nauczycieli i inicjatywy uczniów. Już teraz widać, w jakim kierunku zmierza MEiN – wystarczy przeczytać projekt podstawy programowej przedmiotu „historia i teraźniejszość”, który zastąpi naukę o demokracji, samorządności, prawach człowieka i wolnościach obywatelskich.

Samorządy, nawet pełne dobrych chęci, będą pozbawione realnych kompetencji zarządzania lokalną oświatą. Ograniczany będzie ich wpływ na wybór dyrektora. Nie będą mogły ochronić tych dyrektorów, którzy nie spodobają się kuratorom jako przedstawicielom władzy centralnej. Pozbawione prawa do decydowania o funkcjonowaniu sieci szkół na swoim terenie, zaczną rezygnować z dodatkowego finansowania edukacji czy dodatków do wynagrodzeń dla nauczycieli.

W atmosferze strachu i nieufności trudno będzie nawiązać w szkole owocny dialog z rodzicami. Rodzice nie będę rozumieć, dlaczego szkoła ogranicza lub wycofuje ofertę zajęć pozalekcyjnych, dlaczego odrzucane są ich propozycje a w ich miejsce pojawiają się zlecone przez ministerstwo zajęcia, na które nie wyrażali zgody.

Pogorszą się warunki pracy personelu pedagogicznego, bo nie ma żadnych gwarancji, że wprowadzona we wrześniu zmiana sposobu działania nadzoru pedagogicznego ograniczy szkolną biurokrację. Może okazać się, że będziecie potrzebowali więcej sprawozdań, by zabezpieczyć się przed kontrolą – jedynym narzędziem inspekcji kuratoryjnej – w której nikt, poza wizytatorami, nie ma nic do powiedzenia.

Kim jesteśmy i dlaczego do Was piszemy?

Kampania Wolna szkoła to ponad 100 organizacji oraz nauczycielskie związki zawodowe. Są z nami także samorządy – Unia Metropolii Polskich, Związek Miast Polskich oraz Stowarzyszenie „Samorządy dla Polski”. Stajemy razem w obronie polskiej szkoły, bo stawką jest los naszych dzieci. Nasza kampania dotarła już do 23 mln osób. Dzięki zaangażowaniu uczestniczących w kampanii organizacji i instytucji udało się już dwukrotnie zablokować procedowanie ustawy w Sejmie.

Piszemy do Was, ponieważ uważamy, że polska szkoła powinna być zarządzana z wykorzystaniem najnowszej wiedzy pedagogicznej, we współpracy z rodzicami, kierując się dobrem i potrzebami uczniów, a nie sparaliżowana strachem przed kontrolą kuratora, sankcją prokuratorską i przesiąknięta partyjną indoktrynacją.

Piszemy do Was, żeby zapewnić, że nie jesteście sami. Wasza praca zasługuje na szacunek. Wasze kompetencje, kwalifikacje i poczucie odpowiedzialności za funkcjonowanie szkoły, są  źródłem siły polskiego systemu edukacji. Jesteśmy przekonani, że możecie liczyć na wsparcie społeczności szkolnych – nauczycielek i nauczycieli, uczniów i uczennic oraz ich rodziców, o ile otrzymają informację o realnych konsekwencjach planowanych przepisów. Także samorządy lokalne jako organy prowadzące są przeciwne zmianom, które ograniczają ich kompetencje i naruszają samodzielność oświaty, placówek i ich dyrektorów. Podobne jest stanowisko nauczycielskich związków zawodowych oraz organizacji społecznych, w tym stowarzyszenia dyrektorów szkół i placówek oświatowych.

Co można zrobić?

W tej krytycznej chwili zachęcamy Państwa do rozmowy i współpracy z radą pedagogiczną, rodzicami i uczniami. Możecie:

  • zachęcić wychowawców do informowania rodziców o konsekwencjach zmian prawa oświatowego;
  • wspólnie z nauczycielami, rodzicami i uczniami przeprowadzić debatę o tym, jak powinna wyglądać praca Waszej szkoły;
  • zadbać, by w programie wychowania i profilaktyki znalazły się treści i formy pracy, które pomogą szkole i nauczycielom zachować dydaktyczną autonomię;
  • ustalić listę zajęć dodatkowych tak, by utrzymać możliwość działania w szkole organizacji społecznych, z którymi dotychczas współpracowaliście;
  • na posiedzeniu rady pedagogicznej zainicjować uchwałę wyrażającą sprzeciw wobec proponowanych zmian prawnych;
  • zwrócić się do rady gminy/powiatu o podjęcie podobnej uchwały;
  • wysłać list do posłów i posłanek z Waszego okręgu wyborczego, by nie przyjmowali projektów zmian (i zachęcać do tego inne osoby); ;
  • wspólnie podejmować inne działania (propozycje na stronie kampanii Wolna Szkoła)
  • korzystać z opracowanych przez nas materiałów, rozwiązań i rekomendacji.

Opinie i stanowiska na temat projektowanych zmian w prawie oświatowym: www.organizacjespoleczne.org.pl

O kampanii sprzeciwu wobec projektów Lex Czarnek i Lex Wójcik: www.wolnaszkola.org

Zapraszamy do kontaktu pod adresem informacja@siec.org.pl – odpowiemy na Wasze pytania, problemy i sugestie, w tym, te związane z niepewnością co do sytuacji prawnej szkół.

Z wyrazami szacunku i wsparcia

Organizatorzy i organizatorki kampanii Wolna Szkoła

 

Udostępnij