Nowa podstawa programowa z języka polskiego – rozmowa z prof. dr hab. Witoldem Bobińskim

W wideokaście rozmawiamy o jednym z najbardziej oczekiwanych tematów w środowisku edukacyjnym – zmianach w podstawie programowej z języka polskiego. Gościem odcinka jest prof. dr hab. Witold Bobiński, doświadczony nauczyciel, autor podręczników i recenzent nowej podstawy programowej, który podzielił się swoimi obserwacjami i rekomendacjami dotyczącymi kierunku tych zmian.

Kierunek zmian: od programu do życia

Jak zaznacza prof. dr hab. Witold Bobiński, nowy projekt podstawy programowej to krok w dobrym kierunku, choć nadal zbyt zachowawczy. W jego ocenie zauważalny jest zwrot od dotychczasowego, „programocentrycznego” modelu szkoły, który polegał przede wszystkim na realizacji możliwie największej liczby wyznaczonych treści, do podejścia, które kładzie nacisk na rozwój młodego człowieka i przygotowanie go do życia w świecie pełnym wyzwań społecznych i osobistych.

Nowa podstawa ma więcej odniesień do przeżywania, autorefleksji i myślenia o sobie w różnych kontekstach: lokalnym, społecznym i globalnym. Inspiracją dla tych zmian są m.in. idee światocentryczności i życiocentryczności, opisane przez holenderskiego filozofa Gerta Biesta.

Czego wciąż brakuje? Spójność, autonomia i satysfakcja z czytania

Mimo że projekt przeszedł „odchudzenie”, zarówno jeśli chodzi o liczbę treści, jak i lektur, dla prof. dr hab. Witolda Bobińskiego to wciąż za mało. Wskazuje on na utrzymujący się język wymagań, który sugeruje konieczność osiągania przez uczniów maksymalnych wyników, co prowadzi do nadmiernego obciążenia i rozliczania szkoły z efektów zamiast z procesu edukacyjnego. Zwraca też uwagę na niespójność języka dokumentu, pojęcia w rodzaju „moduły medialne” czy „komponenty medialne” są nie do końca rozróżnione i mogą wprowadzać nauczycieli w błąd.

Dużym problemem jest też zlecanie nauczycielom języka polskiego kolejnych obszarów do realizacji, wychodząc poza literaturę i językoznawstwo, poloniści mieliby uczyć także m.in. o ekologii, technologii cyfrowej czy filozofii, co jest zdaniem gościa, nierealistyczne. Prof. dr hab. Witold Bobiński podkreśla, że tak szerokie kompetencje powinny być rozłożone między nauczycieli poszczególnych przedmiotów, a refleksja filozoficzna czy świadomość ekologiczna powinna być zadaniem również geografów, historyków czy informatyków.

Rozmowa w szkole jako wartość i narzędzia do pracy

Jednym z istotnych postulatów, które pojawiają się w rozmowie, jest przekonanie, że rozmowa o książkach, filmach czy życiowych doświadczeniach powinna stać się istotną częścią lekcji. Prof. dr hab. Witold Bobiński jako dydaktyk i praktyk podkreśla, że „gadanie” jest nie tylko lubiane przez uczniów, ale też fundamentalne dla kształtowania refleksyjności i samoświadomości. Pozwala na budowanie rezonansu czytelniczego, czyli osobistych przeżyć i odpowiedzi emocjonalnych na teksty kultury, które następnie uczniowie mają szansę wyrażać i przekładać na język, taniec, rysunek czy nawet formy filmowe.

Gość dzieli się też technikami dydaktycznymi, które pomagają angażować uczniów i pogłębiać lekturowe doświadczenia. Należą do nich m.in. wybieranie ulubionych scen filmowych i ich analiza, praca z wybranymi przez uczniów tekstami literackimi, czy wspólne analizowanie wierszy w grupach. Chodzi o to, by w czytaniu i rozmowie każdy miał szansę „odkrywać”, doświadczyć satysfakcji i przyjemności płynącej ze zrozumienia i interpretacji tekstu.

Kanon lektur – mniej znaczy więcej

Zmiany w kanonie lektur są przez prof. dr hab. Witolda Bobińskiego oceniane pozytywnie, ale ograniczenie liczby tytułów powinno pójść dalej. Za duży nacisk na ilość lektur wciąż skłania nauczycieli do „przerabiania” kolejnych pozycji, zamiast rzeczywistego zanurzenia w tekst, rozmowy i przeżycia. „Obowiązek szkolny nie powinien być tożsamy z koniecznością przeczytania ton książek, ale z możliwością czytania mądrze, z refleksją, namysłem i czasem na przyjemność”.

Pożądane zmiany – więcej doświadczenia, mniej wymagań

Gdy pod koniec rozmowy pada pytanie o jedną nieodzowną zmianę, którą warto byłoby wprowadzić do nowej podstawy programowej, prof. dr hab. Witold Bobiński proponuje przejście od języka „wymagań” do języka „doświadczeń”. Uczeń nie powinien być rozliczany z opanowania każdej możliwej kompetencji, lecz zapraszany do eksperymentowania, odkrywania i wyciągania własnych wniosków, a proces uczenia się, pełen przyjemności i satysfakcji, powinien stać się wartością samą w sobie.

Przejdź do treści